przekartkowane

Posts Tagged ‘sensacja’

Trzy razy tak!

In Uncategorized on 10 czerwca 2014 at 22:09

Na premierę „Trzeciego zamachu” Piotra Głuchowskiego czekałem z niecierpliwością. Bo o ile druga część trylogii była raczej przeciętna, to cały czas trzymało mnie napięcie po „Umarli tańczą„. A poza tym, skoro seria przygód Pruskiego ma się zamknąć właśnie na trzecim tomie, to szkoda by było nie sprawdzić co tam autor wymyślił (a wymyślił jak zawsze nieźle) i jak z tego wybrnął.

Czytaj resztę wpisu »

Końca nie widać

In Uncategorized on 2 grudnia 2013 at 18:25

Ostatnio natrafiłem na pewne bardzo długie zdanie. Wcale nie był to niemieckojęzyczny podręcznik projektowania układów scalonych; nie było to też wyliczenie owadów Puszczy Amazońskiej. Jest to fragment współczesnej książki sensacyjnej. Gotowi?

Czytaj resztę wpisu »

Po prostu bardzo dobra książka

In Uncategorized on 28 listopada 2013 at 21:25

Książka o zarządzaniu? Kolejny poradnik z tysiącem oklepanych sloganów? Psychologia dla ubogich? Niee… A może kryminał? Sensacja, policja, pościgi, złodzieje? Zieeew… A jedno z drugim? Hmmm… Są dwie możliwości – albo będzie toto genialne albo totalnie do niczego. Ale jak to z nowinkami bywa, najgorsze co można zrobić, to nie spróbować.

Czytaj resztę wpisu »

Just one more thing…

In Uncategorized on 18 listopada 2013 at 00:01

No i mamy trylogię. Zachwycałem się [geim], wytrzeszczałem gały przy [buzz], musiała więc nadejść i pora na [bubble]. Trzecia część – może niezbyt ambitnej, ale diabelsko ciekawej – trylogii. Warto? Albo inaczej – czy warto przeczytać czy może tylko przemęczyć, żeby się w końcu dowiedzieć „o co tu, kurde, chodzi”?

Czytaj resztę wpisu »

Dan Brown – „Inferno”

In Uncategorized on 17 listopada 2013 at 09:15

Co powiecie na niesamowity thriller, nieco obrzydliwy – ale przemyślany. Łamiący (jeszcze) tabu, ale nie zasadzający się tylko na tym. Obfitujący w twisty narracyjne, ale nie tracący ciągłości i logiki? Chętni? Zatem zapraszam do „Pasażera” Jeana-Christophe Grangé.

Czytaj resztę wpisu »

Krew, pot i łzy, czyli po męsku

In Uncategorized on 10 października 2013 at 09:51

Dzisiaj kolejny zestaw. Specjalnie dla mężczyzn. Będą wojny, siłacze, bójki i broń w każdej postaci. Po prostu ostro i dla mężczyzn. A może i dla kobiet? Kto wie… Jedno jest pewne – jak zwykle nie będzie tu pozycji złych, nudnych, niewartościowych. I żadnego Paulo Coelho.

Czytaj resztę wpisu »

Wakacyjne polecanki

In Uncategorized on 17 czerwca 2013 at 20:21

Zeszłoroczny wakacyjny wpis był o tyle niefortunny, że dzieliłem się w nim przemyśleniami z lektur już po okresie wyjazdowym. Oczywiście każdy czas jest dobry na polecanie ciekawej literatury, jednak tym razem będzie bardziej „user firendly”, czyli przed wakacjami. Kilka krótkich strzałów na temat: co zapakować do torby obok kostiumu, olejków, piwa i innych niezbędnych gadżetów. Niech te kilogramy będą coś warte.

Czytaj resztę wpisu »

Takie sobie, ale jednak…

In Uncategorized on 27 listopada 2012 at 12:50

Kilka dni temu sobie przypomniałem, że lat ileś temu w moje ręce trafiła pewna książka. O ascetycznej okładce, niewielka, w treści zaś – conajmniej niepowalająca. A jednak wspomnienie o niej mnie naszło – a ponieważ miałem też przyjemność zrecenzować ten tomik: oto przypomnienie. Tezy swoje podtrzymuję, dodam tylko, że nie samymi noblistami człowiek żyje. Warto sięgnąć, jednak bez specjalnych nadziei – wtedy jest szansa na pozytywne zaskoczenie.

Czytaj resztę wpisu »

Przekartkowane wakacje

In Uncategorized on 17 września 2012 at 13:32

Jako, że powróciłem niedawno z urlopu – a był to urlop jak najbardziej leniwy i stacjonarny – należy się przegląd książek urlopowych. To znaczy – moich urlopowych. Wiadomo, że leniąc się na plaży, pod drzewem, w hotelu czy w namiocie – niekoniecznie sięgniemy po „Dzieła zebrane” Lenina czy inny tego typu kaliber. Wolimy raczej pozycje lekkie, łatwe i przyjemne – co oczywiście nie znaczy, że zadowoli nas byle chłam. Oto, co przeczytałem ja i jak wygląda poziom „holiday-friendly” tych pozycji.

Czytaj resztę wpisu »

Przestroga

In Uncategorized on 30 lipca 2012 at 14:24

Lincoln Child znany jest z powieści pisanych współnie z Douglasem Prestonem, który to fakt bynajmniej nie przysparza mu mojej sympatii. Jednak kiedyś podczas ksiegarnianych zakupów kupiłem jego „Utopię”, kierując się niczym innym jak ładną okładką (foto niżej). Warto było?

Czytaj resztę wpisu »