przekartkowane

Posts Tagged ‘marynistyka’

Literatura naiwna

In Uncategorized on 27 marca 2015 at 22:01

Książka jest zła. Pastwią się nad nią i znawcy i amatorzy. Zarzuty są mocne, tak wobec autora, jak i wydawcy. Obrywa się redaktorom, składaczom… Każdemu i za wszystko. I wszystko to jest prawda…

Czytaj resztę wpisu »

Reklamy

Krew, pot i łzy, czyli po męsku

In Uncategorized on 10 października 2013 at 09:51

Dzisiaj kolejny zestaw. Specjalnie dla mężczyzn. Będą wojny, siłacze, bójki i broń w każdej postaci. Po prostu ostro i dla mężczyzn. A może i dla kobiet? Kto wie… Jedno jest pewne – jak zwykle nie będzie tu pozycji złych, nudnych, niewartościowych. I żadnego Paulo Coelho.

Czytaj resztę wpisu »

Kilka nowości z dawnych lat…

In Uncategorized on 13 lutego 2013 at 10:07

…czyli uzupełnienie półki marynistycznej. Bo, jak się okazało, kilka absolutnie fenomenalnych pozycji pominąłem w poprzednim wpisie. Tym samym nadrabiam – szczerze polecam sięgnięcie po każdą z poniższych pozycji. Bez wyjątku! Bo żadna z nich nie jest przepisanym dziennikiem podróży, a czymś więcej – przekazaniem prawd o życiu i jego sensie.

Czytaj resztę wpisu »

Ich czytajcie, z nimi podróżujcie

In Uncategorized on 10 sierpnia 2012 at 00:01

Przed chwilą dosłownie wygłaszałem pochwały i zachwycałem się duetem Shalleck-Munuz i ich „Śródziemnomorskim latem„, co dodatkowo mnie natchnęło. W ramach poleceń – i przy okazji chwalenia się „czego to ja nie przeczytałem” – dziś kolejny „top” (po marynistyce, komiksach i klasykach). Tym razem na warsztat idą książki podróżnicze. Żeby jednak nie było za łatwo będą tylko autorzy – żadnych tytułów! Sami znajdźcie to, co Wam podpasuje. Kolejność – alfabetyczna. Po prostu udajemy bezstronność maksymalnie.

Czytaj resztę wpisu »

Książka, która pachnie i smakuje

In Uncategorized on 9 sierpnia 2012 at 00:01

Jeżeli kiedykolwiek wcześniej, przy jakiejkolwiek okazji, pisałem, mówiłem lub w inny sposób zachwycałem się nad jakąś książką traktującą o podróżach – teraz to odszczekuję. W moje ręce trafiła bowiem opowieść „Sródziemnomorskie lato” – piękna (z zewnątrz i w środku), autentyczna, pachnąca, smakowita i wręcz genialna książka. Jedna z tych, przy których człowiek wścieka się, że to już koniec.

Czytaj resztę wpisu »

Przegląd półki marynistycznej

In Uncategorized on 21 stycznia 2012 at 00:01

Jeżeli miałbym stwierdzić, jaki rodzaj literatury jest mi najbardziej znany i na jaki temat mogę cokolwiek mądrego powiedzieć – to na pewno będzie to literatura o morzu. Jedną takową popełniłem, czytam tego dużo – zawodowo i dla przyjemności. Przeglądu całej półeczki tu nie zmieszczę, ale na pewno wyłuskam to, co warto poznać na początek.

Czytaj resztę wpisu »

Dziesięciu klasyków, których zdecydowanie warto czytać

In Uncategorized on 9 stycznia 2012 at 21:22

W historii krytyki i recenzji – przynajmniej ostatnich lat – wyróżnić można trzy zasadnicze etapy a propos odnoszenia się do klasyki literatury. Etap pierwszy – czy też postawa, bo one nadal się przeplatają – to bezwarunkowy zachwyt nad klasyką. Bo trzeba znać, bo to dziedzictwo, bo nie wypada nie znać. Drugi rodzaj wypowiedzi, to ten bardziej stonowany: klasyka klasyką, ale nowości też są dobre, a nowe nurty często przebijają ją swoją jakością, odkrywczością itp. Stanowisko numer 3 to całkowita krytyka i brak jakichkolwiek cech wyróżniających klasykę – no może z wyjątkiem daty pierwszego wydania. Jak zwykle racja leży gdzieś pośrodku. Sam wielkim fanem pożółkłych kartek nie jestem, na niektórych autorów z kanonu wręcz patrzeć nie mogę. Jednak doceniam wielu pisarzy i wiele dzieł. Dlatego poniżej subiektywny przewodnik po klasykach, których warto czytać. Oczywiście, gdy ktoś ma ochotę.

Czytaj resztę wpisu »

O formie

In Uncategorized on 6 stycznia 2012 at 16:07

Przerost formy nad treścią – ile to razy czyta się te słowa. Rozumiane oczywiście jako najgorsza obelga. Tym razem będzie inaczej. Tutaj będę wychwalał wybujałą formę, ciekawe rozwiązania wydawnicze, będę oceniał po okładce i zachwycał się obrazkami. Bo forma wcale nie jest mniej ważna od treści. A teraz ani słowa o treści, fabule i przesłaniu!

Czytaj resztę wpisu »

Kawał dobrej, islandzkiej roboty

In Uncategorized on 5 stycznia 2012 at 20:04

Literatura marynistyczna jest jedną z moich ulubionych – za lub przed science-fiction, zależy od aktualnego nastroju. Jednak po przeczytaniu dziesiątek pozycji wspomnieniowych, podróżniczych, opowiadań, relacji i czego tam jeszcze przyszła chęć na coś innego – fikcję. Pominę „Rejs” Pattersona, który nadaje się bardziej na przykład jak brawurowo spieprzyć temat. Skupię się na „Statku” Stefána Máni – pozycji z przeciwnego bieguna. Prawdziwej perełce.

Czytaj resztę wpisu »

Przegląd półki komiksowej

In Uncategorized on 5 stycznia 2012 at 17:36

Z komiksami miałem niewielką styczność. Na dobre – bo nie licząc Kaczora Donalda i Spidermana – zacząłem je poznawać od dwutomowego „Persepolis” Marjane Satrapi. Później przyszła kolej na niewydaną w całości w Polsce serię „Y: ostatni z mężczyzn”. Później kilkuletnia przerwa i fascynacja od nowa. Na warsztat poszły „Aldebaran” i „Betelgeza” autorstwa Leo, rodzime „Dobić Dziada” i wielka nadzieja – marynistyczny „Reduktor prędkości” Blaina. Co zatem myślę po tym „komiksowym zestawie startowym”?

Czytaj resztę wpisu »