przekartkowane

Posts Tagged ‘horror’

Nic dodać, nic ująć

In Uncategorized on 30 października 2015 at 14:45

Po prostu trzeba się tym podzielić. Dzięki Michał.

Fantastyka a fantasy. Czyli o gatunków rozróżnianiu.

Reklamy

Dan Brown – „Inferno”

In Uncategorized on 17 listopada 2013 at 09:15

Co powiecie na niesamowity thriller, nieco obrzydliwy – ale przemyślany. Łamiący (jeszcze) tabu, ale nie zasadzający się tylko na tym. Obfitujący w twisty narracyjne, ale nie tracący ciągłości i logiki? Chętni? Zatem zapraszam do „Pasażera” Jeana-Christophe Grangé.

Czytaj resztę wpisu »

Piła dla ambitniejszych

In Uncategorized on 31 grudnia 2012 at 00:01

„[geim]” Andersa de la Motte jest książką, która od razu zwróciła na mnie swoją uwagę, jednak niekoniecznie miałem na nią ogromną chęć. Z opisu wynikało, że będzie to wymyślna sieczka, paszkwil na wirtualną rzeczywistość i przestroga dla nastolatków. Tkwiłem w tej błogiej nieświadomości aż do momentu, gdy zacząłem lekturę…

Czytaj resztę wpisu »

Obrzydliwy Francuz

In Uncategorized on 4 października 2012 at 12:49

Jean-Christophe Grangé znany jest najbardziej chyba z ekranizacji jego powieści „Imperium wilków”. Rzecz to niesłychana, bowiem ekranizacja była cienka jak barszcz, podczas gdy ów francuski pisarz ma na koncie dwie nieprawdopodobnie obrzydliwe powieści. Makabryczne, wręcz ociekające krwią i ludzkim mięsem. Ale co najistotniejsze, nie są to bezmyślne jatki. Są to jatki jak najbardziej wymyślne i wstrząsające.

Czytaj resztę wpisu »

Stary dobry King

In Uncategorized on 29 stycznia 2012 at 00:01

Stephena Kinga cenię, aczkolwiek nie jestem jego fanem absolutnym. Obok klasyki horroru i fantastyki popełnił on kilka ewidentnych bubli – ale jak to mówią nie myli się tylko ten, co nic nie robi. Sięgnąłem zatem bez większego wahania po „Opowieści makabryczne”. Co z tego wynikło?

Czytaj resztę wpisu »

Wsi spokojna…

In Uncategorized on 27 stycznia 2012 at 00:01

Piewcą wsi polskiej bym się nie nazwał, ale od dawna fascynuje mnie pewna senna tajemnica kryjąca się niekiedy w miejscach, gdzie psy szczekają niekoniecznie pyskiem. Jest takich miejsc w Polsce niemało, szkoda tylko że niewielu pisarzy potrafi się z tematem zmierzyć. Mamy oczywiście noblowskich „Chłopów”, ale system szkolnictwa oczywiście zeszmacił tę pozycję. Mamy współczesnego Wędrowycza, do którego na szczęście żaden minister edukacji się jeszcze nie dobrał. No i mamy moje najnowsze odkrycie – „Glinno” Jacka Frąsia.

Czytaj resztę wpisu »

Horror po polsku

In Uncategorized on 16 stycznia 2012 at 14:42

Jakuba Żulczyka znałem z dwóch jego poprzednich książek: „Zrób mi jakąś krzywdę” oraz „Radio Armageddon”. Znałem i podziwiałem – za bezkompromisowość, za fatalny czasami język, który potrafił jednak urzekać swoja dymaniką. I za jego spostrzegawczość, która uderzała w sam środek problemu, wskazywała niemal jednym słowem w czym rzecz. Dzięki temu – albo przez to – Żulczyka można albo uwielbiać albo nie cierpieć. Co „polski Stephen King” i głos młodego pokolenia pokazali tym razem?

Czytaj resztę wpisu »

Dziesięciu klasyków, których zdecydowanie warto czytać

In Uncategorized on 9 stycznia 2012 at 21:22

W historii krytyki i recenzji – przynajmniej ostatnich lat – wyróżnić można trzy zasadnicze etapy a propos odnoszenia się do klasyki literatury. Etap pierwszy – czy też postawa, bo one nadal się przeplatają – to bezwarunkowy zachwyt nad klasyką. Bo trzeba znać, bo to dziedzictwo, bo nie wypada nie znać. Drugi rodzaj wypowiedzi, to ten bardziej stonowany: klasyka klasyką, ale nowości też są dobre, a nowe nurty często przebijają ją swoją jakością, odkrywczością itp. Stanowisko numer 3 to całkowita krytyka i brak jakichkolwiek cech wyróżniających klasykę – no może z wyjątkiem daty pierwszego wydania. Jak zwykle racja leży gdzieś pośrodku. Sam wielkim fanem pożółkłych kartek nie jestem, na niektórych autorów z kanonu wręcz patrzeć nie mogę. Jednak doceniam wielu pisarzy i wiele dzieł. Dlatego poniżej subiektywny przewodnik po klasykach, których warto czytać. Oczywiście, gdy ktoś ma ochotę.

Czytaj resztę wpisu »

O formie

In Uncategorized on 6 stycznia 2012 at 16:07

Przerost formy nad treścią – ile to razy czyta się te słowa. Rozumiane oczywiście jako najgorsza obelga. Tym razem będzie inaczej. Tutaj będę wychwalał wybujałą formę, ciekawe rozwiązania wydawnicze, będę oceniał po okładce i zachwycał się obrazkami. Bo forma wcale nie jest mniej ważna od treści. A teraz ani słowa o treści, fabule i przesłaniu!

Czytaj resztę wpisu »

Wiek XIX vs wiek XXI – remis

In Uncategorized on 6 stycznia 2012 at 00:00

Remis i to po starciu na bardzo wysokim poziomie. W wirtualnym starciu wziął udział Stefan Grabiński, urodzony w XIX wieku polski autor opowieści grozy oraz duet Anthony E. Zuiker i Duane Swierczynski – amerykanie, twórcy książki opisywanej jako „pierwszy na świecie thriller multimedialny” (swoją drogą na sam ten opis już się włos jeży). Te dwie pozycje łączy jedno – są bardzo dobre. A dzieli je wszystko inne plus jakieś sto lat.

Czytaj resztę wpisu »