przekartkowane

Posts Tagged ‘fantastyka’

Nic dodać, nic ująć

In Uncategorized on 30 października 2015 at 14:45

Po prostu trzeba się tym podzielić. Dzięki Michał.

Fantastyka a fantasy. Czyli o gatunków rozróżnianiu.

Reklamy

To jest to!

In Uncategorized on 10 marca 2014 at 20:23

Takie przykre czasy nastały, że estetyka jest coraz mniej ważna. Powstają wprawdzie ciekawe książki, rynek wydawniczy tak do końca się nie zepsuł, jednak estetycznie jest fatalnie… A to e-booki tworzone gorzej niż przed Gutenbergiem, a to okładka upstrzona reklamami, a to zdjęcia celebryciątek zamiast klimatycznych ilustracji… Przykre, że pozycji najzwyczajniej ładnych jest jak na lekarstwo.

Czytaj resztę wpisu »

Krew, pot i łzy, czyli po męsku

In Uncategorized on 10 października 2013 at 09:51

Dzisiaj kolejny zestaw. Specjalnie dla mężczyzn. Będą wojny, siłacze, bójki i broń w każdej postaci. Po prostu ostro i dla mężczyzn. A może i dla kobiet? Kto wie… Jedno jest pewne – jak zwykle nie będzie tu pozycji złych, nudnych, niewartościowych. I żadnego Paulo Coelho.

Czytaj resztę wpisu »

Trucizna

In Uncategorized on 6 grudnia 2012 at 11:52

O tym, że jestem oddanym fanem przygód Jakuba Wędrowycza mogliście przeczytać już wcześniej. Urzekają mnie książki, urzekł komiks o nim (tu i tu), także w dzień premiery najnowszego tomu – „Trucizny” – popędziłem do księgarni. Wprawdzie bój o pierwszeństwo Wędrowycz przegrał z Clarksonem, ale o niczym specjalnym to nie świadczy. Na jaki temat zatem Pilipiuk truje w najnowszym zbiorze opowiadań?

Czytaj resztę wpisu »

Wędrowyczowa fascynacja

In Uncategorized on 23 stycznia 2012 at 00:01

Jakuba Wędrowycza nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Charyzmatyczny wieśniak, pijak, bimbrownik, fleja i egzorcysta w jednym. Postać na wskroś odrażająca, jednak budząca sympatię jak mało kto. Fenomen współczesnej literatury, obok którego nie można przejść obojętnie.

Czytaj resztę wpisu »

Także dla mężczyzn

In Uncategorized on 19 stycznia 2012 at 15:40

Tworzenie literatury fantastycznej nie jest wcale łatwym zadaniem. Niejednokrotnie możemy się przekonać, że różni autorzy bardzo łatwo wpadają w jedną z dwóch skrajności – w patetyzm bądź też dziecinadę. Są oczywiście nieliczni, którzy znajdują ów złoty środek, jednak i tu prawda jest brutalna – jest to wtedy litetartura najzwyczajniej w świecie nudna. Jaki jest zatem przepis na dobrą, nienachalną, ciekawą i sprawiającą radość literaturę fantastyczną? Cóż, tego nie wiem, myślę także, że nie wiedzą tego nawet autorzy tejże. Wiem natomiast co innego – „Dożywocie” Marty Kisiel jest właśnie taką lekturą. A co jeszcze bardziej fantastyczne – a jak! – to fakt, że jest to literatura kobieca.

Czytaj resztę wpisu »

Polemizuję

In Uncategorized on 14 stycznia 2012 at 14:32

W trakcie szukania w sieci informacji o komiksowych zapowiedziach trafiłem na felieton Artura Szrejtera „Ile jest fantasy w SF?„. Otworzyłem najpierw oczy ze zdumienia, przeczytałem, później mnie siekło. Najkrócej rzecz ujmując, autor twierdzi, że jedyną różnicą między gatunkami jest sposób przedstawienia niezwykłych zjawisk. W jednym wypadku magia, w innym – nauka.

Czytaj resztę wpisu »

W oparach absurdu

In Uncategorized on 13 stycznia 2012 at 11:39

Dobra literatura absurdu jest zdecydowanie warta uwagi. Ciężko jest niestety o takową i „dobrą” jednocześnie. Autorzy albo przekraczają cienką granicę absurdu i absurdalnego bełkotu, albo z drugiej strony – piszą sztywno i asekuracyjnie. „Jaja sadzone zupełnie bez jaj” – cytując Lema. Niekiedy jednak – na szczęście – trafiamy na autora, która ma coś do powiedzenia i umie nadawać na specyficznych falach. O nich właśnie będzie poniżej.

Czytaj resztę wpisu »

O wyższości…

In Uncategorized on 6 stycznia 2012 at 21:18

Tekst poniższy ma już kilka lat, jednak publikuję go tutaj, bo dość trafnie oddaje moje myślenie o literaturze fantastycznej. Oczywiście nie jest to argumentacja, której trzymam się sztywno i bez żadnych wyjątków. Lepiej traktować to co poniższe jako rodzaj prowokacji, jednak nie do końca wydumanej.

Czytaj resztę wpisu »