przekartkowane

Posts Tagged ‘Conan Doyle’

Dziesięciu klasyków, których zdecydowanie warto czytać

In Uncategorized on 9 stycznia 2012 at 21:22

W historii krytyki i recenzji – przynajmniej ostatnich lat – wyróżnić można trzy zasadnicze etapy a propos odnoszenia się do klasyki literatury. Etap pierwszy – czy też postawa, bo one nadal się przeplatają – to bezwarunkowy zachwyt nad klasyką. Bo trzeba znać, bo to dziedzictwo, bo nie wypada nie znać. Drugi rodzaj wypowiedzi, to ten bardziej stonowany: klasyka klasyką, ale nowości też są dobre, a nowe nurty często przebijają ją swoją jakością, odkrywczością itp. Stanowisko numer 3 to całkowita krytyka i brak jakichkolwiek cech wyróżniających klasykę – no może z wyjątkiem daty pierwszego wydania. Jak zwykle racja leży gdzieś pośrodku. Sam wielkim fanem pożółkłych kartek nie jestem, na niektórych autorów z kanonu wręcz patrzeć nie mogę. Jednak doceniam wielu pisarzy i wiele dzieł. Dlatego poniżej subiektywny przewodnik po klasykach, których warto czytać. Oczywiście, gdy ktoś ma ochotę.

Czytaj resztę wpisu »

O formie

In Uncategorized on 6 stycznia 2012 at 16:07

Przerost formy nad treścią – ile to razy czyta się te słowa. Rozumiane oczywiście jako najgorsza obelga. Tym razem będzie inaczej. Tutaj będę wychwalał wybujałą formę, ciekawe rozwiązania wydawnicze, będę oceniał po okładce i zachwycał się obrazkami. Bo forma wcale nie jest mniej ważna od treści. A teraz ani słowa o treści, fabule i przesłaniu!

Czytaj resztę wpisu »