przekartkowane

(Nie)przeciętni

In Uncategorized on 8 marca 2013 at 17:06

„Nielegalni” oraz „Niewierni” Vincenta V. Severskiego są niewątpliwym przebojem ostatnich kilkunastu miesięcy. Dwa opasłe tomy, historia podbudowana doświadczeniem autora i osadzona w bliskich nam realiach. Do tego naprawdę skuteczny PR wydawcy. To jednak tylko owijacze. Co znajduje się jednak pomiędzy okładkami?

2419839Znajdują się tak naprawdę dwie proste opowieści. Nie będę zdradzał tu szczegółów fabuły, bo nie jest to niczym uzasadnione. Wszak klasyczna szpiegowska historia jest dość schematyczna i to co się ceni w poszczególnych opowieściach to sposób jej przedstawienia.

U Severskiego jest różnie. Książki są napisane sprawnie, bez zbędnych nudziarstw, ale też bez bondowskiego galopu. Jest poprawnie.

Dużo jednak boli. Boli specyficzne zblazowanie narratora; zapewne autor chciał pokazać, że jako były oficer służb wie „o co kaman” jak nikt inny – zamiast jednak zbudować na tym napięcie, zaskoczenie, zwroty akcji, to jedynie pozuje. A to nieładnie wobec czytelnika.

vincent-v-severski-niewierni-cover-okladkaJest dużo bohaterów – za dużo – i do tego przekombinowanych. Sam nie lubię postaci kryształowych, przejrzystych do szpiku kości, jednak tutaj czasami można się poczuć jak na warsztatach dla schizofreników. A jak do tego dodać niekiedy zbytnie skomplikowanie wątków i zwyczajnie dużą objętość tomów – to idzie się momentami zniechęcić.

Z powyższego wynikałoby jasno – że szału nie ma. Skąd zatem pomysł na przedstawienie tych pozycji? Bo są jednak dobre. Jak ktoś lubi kryminały – ten jest ok. Może się podobać. Poza tym poukrywanych jest trochę smaczków dla ludzi znających literaturę z czegoś więcej niż z wypocin Coelho. No i jakby nie patrzeć – autor rokuje. Jak odpuści ciągnięcie tego konkretnego wątku, popracuje metodycznie i wspomoże się dobrym redaktorem, to może kolejna powieść zasłuży na „wow”. Te są ok.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s