przekartkowane

Przestroga

In Uncategorized on 30 lipca 2012 at 14:24

Lincoln Child znany jest z powieści pisanych współnie z Douglasem Prestonem, który to fakt bynajmniej nie przysparza mu mojej sympatii. Jednak kiedyś podczas ksiegarnianych zakupów kupiłem jego „Utopię”, kierując się niczym innym jak ładną okładką (foto niżej). Warto było?

Warto. Opowieść jest o największym, najbardziej zaawansowanym technologicznie, zapierającym dech w piersiach parku rozrywki. Zadbano w nim o najmniejsze szczegóły, a w służbie rozrywki zaprzęgnięto wszelkie możliwe zdobycze techniki i manipulacji. Po prostu jeden wielki majstersztyk. Jednak jak to w tego typu miejscach, jeden malutki błąd pociąga za soba lawinę nieszczęść. I z tego faktu korzystają terroryści.

Dalej mamy klasyczny thriller w stylu „Szkalnej pułapki”. Są negocjacje, są wymyślne sposoby zastraszania władz parku, są coraz to nowe sposoby przekazania łapówki. A wszystko to w parku pełnym ludzi, gdzie nie tyle liczy się bezpieczeństwo ludzi, co ich kasa. Jednak wcale nie w wymyślnej fabule tkwi sekret tej książki. Tkwi on w zasadzie w czymś zupełnie odwrotnym – w akcji, jej tempie, zwrotach. I tutaj brawa za odwagę dla autora. Zrezygnował on z psychologii, dramaturgii, patetyzmu i moralitetów na rzecz AKCJI. I o to chodzi! Sensacja ma się dobrze czytać, a nie być następcą dzieł Kanta.

Dobre czytadło też trzeba umieć napisać i Child pokazał, że co jak co – ale to potrafi.

No i jednak przy okazji mamy jakiś morał – przestrogę przed bezgraniczną ufnością dla techniki. Ale to w sumie mniej ważne.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s