przekartkowane

Stary dobry King

In Uncategorized on 29 stycznia 2012 at 00:01

Stephena Kinga cenię, aczkolwiek nie jestem jego fanem absolutnym. Obok klasyki horroru i fantastyki popełnił on kilka ewidentnych bubli – ale jak to mówią nie myli się tylko ten, co nic nie robi. Sięgnąłem zatem bez większego wahania po „Opowieści makabryczne”. Co z tego wynikło?

Ano wynikło dużo dobrego. Tom składa się z pięciu opowieści mocno przypominających genialne moim zdaniem „Marzenia i koszmary”. Są to krótkie historie, oczywiście makabryczne, z prostą fabułą i ciekawymi finałami. Klasyka gatunku.

Do tego interesujące rysunki. Cały komiks rysowany jest w stylu lat 50. – fani klasycznego kadrowania i wyraźnych kolorowych rysunków nie będą zawiedzeni.

Nie brak też humoru. Narratorem jest przesympatyczne zombie, które nie waha się na swój sposób komentować poczynań postaci.

„Opowieści makabryczne” są zatem rzeczywiście makabryczne, miejscami wesołe, zdecydowanie wciągające. King w najlepszym wydaniu. Szkoda tylko, że objętość tak niewielka…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s