przekartkowane

Kawał dobrej, islandzkiej roboty

In Uncategorized on 5 stycznia 2012 at 20:04

Literatura marynistyczna jest jedną z moich ulubionych – za lub przed science-fiction, zależy od aktualnego nastroju. Jednak po przeczytaniu dziesiątek pozycji wspomnieniowych, podróżniczych, opowiadań, relacji i czego tam jeszcze przyszła chęć na coś innego – fikcję. Pominę „Rejs” Pattersona, który nadaje się bardziej na przykład jak brawurowo spieprzyć temat. Skupię się na „Statku” Stefána Máni – pozycji z przeciwnego bieguna. Prawdziwej perełce.

Zacznę od refleksji bardziej ogólnej. Ciężko stworzyć dobrą literaturę o zabarwieniu bardziej profesjonalnym. Sam z zapartym tchem oglądałem filmy, czytałem książki o alpinistach, nurkach, wojskowych – wiem jednak, że znawcy danej dziedziny mieli ochotę autorom urwać to i owo. Sprawny pisarz może być kimkolwiek z wykształcenia i trafienie w „działkę” zdarza się rzadko. Cook jest tylko jeden – niestety…

Máni sprostał jednak zadaniu. Powieść jest świetnym thrillerem, z elementami fantastyki, dobrym kryminałem, wciągającą historią. Począwszy od poznania bohaterów, poprzez akcję na tytułowym statku, aż po ciekawe zakończenie – ciężko się do czegokolwiek przyczepić. Akcja – super, język – super, fabuła – także super. Także przemyślenia autora, często widoczne między wierszami, przemycane w jednym zdaniu czy w kilku słowach, pokazują że ten islandzki pisarz wie o czym pisze.

A teraz to, co sprawiło że książkę pokochałem zamiast tylko zaliczyć do kolejnych „dobrych”. To ten profesjonalizm w opisywaniu detali związanych z życiem na morzu. Autor nie boi się opisów zachowań marynarzu, oprowadza nas po jednostce pływającej i sprawnie nazywa jej elementy. Nareszcie handrelingi służą do trzymania się, zejściówka jest tam gdzie ma być, a forpik jest po dobrej stronie statku. A kotwica służy do postoju, a nie płynięcia (tu pozdrawiam Pattersona).

Polecam. Polecam i laikom – bo nikt im nie wciśnie kitu. Polecam też ludziom znającym się na rzeczy – bo nie poczują się jak idioci.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s